O administracji ogólnie (pojęcia)

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Marcel Hans
Trizondal
Posty: 4706
Rejestracja: sobota 28 mar 2015, 16:30
Data V-narodzin: 0-11-2006
Miejsce V-Zamieszkania: Rottera (Dalmencja)
V-Pochodzenie: Trizondal
ID: TRI-003

O administracji ogólnie (pojęcia)

Post autor: Marcel Hans » sobota 31 paź 2015, 13:49

Data powstania: 15.10.2009
Miejsce pierwszego opublikowania: Szkoła Administracji i Dyplomacji (RSiT)
Autor: Marcel Hans
(idź do źródła)


Kursywą zaznaczono treści nieaktualne.
Jest to mój pierwszy wykład dlatego proszę mi wybaczyć pewne błędy językowe. Błędy merytoryczne od razu oczywiście wykluczam, więc proszę być spokojnym. Dzisiaj chciałbym wyjaśnić kilka głównych pojęć, którymi będziemy się posługiwać w dalszych wykładach i we wszystkich dyskusjach. Przystępując do czytania książek o administracji wydawało mi się, że wiem co to jest i rozumiem wiele pojęć. Dziś już wiem, że jednak się myliłem. Jeśli ktoś ma ochotę podyskutować to albo prywatnie albo pod tym wykładem, nigdzie więcej. Jeszcze w ramach wstępu, w administracji mnóstwo jest wyrażeń niemieckich, które mają oczywiście polskie odpowiedniki, więc będę używał ich zamiennie.

Pierwszym naszym pojęciem będzie administracja. Bo co to takiego jest administracja? Nie ma jednej wspólnej definicji. Najprościej przez słowo administracja rozumie się zarządzaniem pewnymi strukturami, w celu wykonania jakiegoś zadania. I tak mówimy o administracji firmy, której zadaniem jest wygenerowanie zysków. Można także mówić o administracji społecznej/państwowej/publicznej. Ja wolę się skupić na drugim aspekcie, czyli administracji państwowej. Ogólną definicją administracji jest więc stwierdzenie,że jest to działalność trwała, celowa i planowana. Jednak taka definicja chociaż ma już pozory pewnej naukowości to dalej nie jest zadowalająca. Są dwie szkoły tworzenia definicji: przez określanie czym dany temat nie jest, albo czym dany temat jest.

Administracja w ujęciu materialnym to nic innego jak działalność państwa, której przedmiotem są sprawy administracyjne. Natomiast w pojęciu formalnym to wszystkie czynności wykonywane przez organy administracyjne. Jest jeszcze ujęcie organizacyjne, chodzi tutaj o struktury, czyli urzędy i urzędników. A więc ustalmy. Przez administrację państwową należałoby rozumieć zbiór urzędów i urzędników (ujęcie organizacyjne i formalne), których zadaniem jest zarządzanie sprawami administracyjnymi (ujęcie materialne).

Kolejnym pojęciem ważnym dla naszego wydziału jest pojęcie prawa administracyjnego. Prawo administracyjne to wszystkie te akty prawne, które określają sposoby administracji, cele administracji oraz organy administrujące. Taka definicja jest znowu najprostsza. Powinniśmy jednak pójść dalej. Prawo administracyjne to nie tyle zbiór norm dotyczących administracji co wywołujących skutki prawne i stosunek administracyjnoprawny. A czymże jest ten stosunek administracyjnoprawny? To nic innego jak wywołanie prawem zależności między organem administracji, a obywatelem. Czyli np. obowiązek złożenia wniosku o dotacje do ministerstwa stanowi stosunek administracyjnoprawny, bo dotyczy administracji, a oparty jest na przepisach prawa.

Jeszcze pozostało nam pojęcie biurokracji w rozumieniu administracyjnym. Czym bowiem jest biurokracja? Jest to powołanie zawodowej administracji publicznej, której działania opierają się tylko i wyłącznie na podstawach prawnych, a która to tylko przez przepisy prawne może pełnić swoją rolę. Nie chodzi więc tutaj o biurokracje w znaczeniu nam znanym do tej pory.

No jeszcze na koniec dorzucę pewną uwagę, że administracja wywodzi się z władzy wykonawczej, ale nie tylko jej kompetencje winna posiadać. Bowiem chociaż jej zadaniem jest wykonywanie przepisów prawnych to ma ona prawo dopuszczać się wymierzania kar w granicach prawa, ale jednak przy pewnej świadomości i indywidualnej ocenie sprawy. Jest to przykład kompetencji sądowniczych, z tą różnicą, że administracja jak piramida jest podporządkowana sobie. Czyli organy najniższe podlegają tym wyższym, a te jeszcze wyższym. Natomiast sądy są suwerenne. Co zaś do kwestii prawodawczej, to możliwe jest wydanie postanowień i rozporządzeń przez administrację publiczną, na podstawach prawa istniejącego, ale jednak z przepisami ustalanymi przez nią.

***

Jak pisałem na wstępnie (gdzieś tam u góry) administracja prywatna będzie raczej kwestią drugoplanową, jednak też postaram się o nią zahaczyć, chociażby ze względu na problem samorządów gospodarczych, który to z chwilą stworzenia Syriusza powstanie na nowo. W powyższym wykładzie oparłem się na: "Historii administracji" Huberta Izdebskiego, wydanie 4 oraz na podręczniku Eugeniusza Ochendowskiego "Prawo Administracyjne".
(-) Marcel Hans,
honorowy obywatel Trizondalu

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wydział Prawa i Działalności Państwowych”