Eksperymentalny parlament

Tutaj mieszkańcy prowadzą rozmowy o tym, co tylko im przyjdzie do głowy
Zablokowany
Awatar użytkownika
Marcel Hans
Trizondal
Posty: 4706
Rejestracja: sobota 28 mar 2015, 16:30
Data V-narodzin: 0-11-2006
Miejsce V-Zamieszkania: Rottera (Dalmencja)
V-Pochodzenie: Trizondal
ID: TRI-003

Eksperymentalny parlament

Post autor: Marcel Hans » sobota 22 sie 2015, 21:43

Jako, że w Trizondalu każdy pomysł napędzający dyskusję się przyda, proponuję wprowadzenie eksperymentalnego parlamentu na następujących zasadach:

1. Tworzymy plan priorytetów do zmian w Trizondalu, każdy z obywateli i mieszkańców (chętny, ale z presją społeczną) bierze sobie zadania do realizacji.
2. W ciągu 14 dni od przydzielenia zadań przeprowadzamy wybory do Eksperymentalnego Parlamentu (EP).
3. EP jest powołany przez dekret Prezydenta (w końcu eksperyment), działa na zasadzie, że Prezydent przyjęte przepisy wydaje jako swoje dekrety lub głosujący głosują składając podpis (czyli po prostu rozszerzenie Inicjatywy Publicznej).
4. EP ma kadencję na 30 dni.
5. Do EP kandydują tylko obywatele (zobacz w Możliwa wariacja)
6. W wyborach na EP głosują tylko osoby zameldowane (w tym nieobywatele).
7. Głosowanie w poszczególnych regionach, jeśli na region jest mniej niż dwóch kandydatów, wówczas "łączy się" region wyborczy z innym, by kandydatów było dwóch przynajmniej.

Możliwa wariacja:
Jeśli EP będzie przyjmował prawo, które prezydent wyda dekretem, wówczas możemy wziąć ordynację z Parlamentu ZIemi Dalmenckiej, tak, że startują realne partie i dostają liczbę miejsc (do podziału 100).
Jeśli EP będzie w ramach rozszerzenia Inicjatywy Publicznej, wówczas minimum musi być 3 chętnych do Parlamentu, więc opłaca się dopuścić do kandydowania np. nieobywateli zameldowanych, jeśli dostaną na kandydowanie zgodę np. Prezydenta.

Koszty:
1. wydanie 1 dekretu.
2. przeprowadzenie jednych wyborów

Zysk:
1. Pobudzenie sceny politycznej
2. Sprawdzenie, czy parlament miałby sens w nowej konstytucji.
3. Sprawniejsze uchwalanie nowego potrzebnego prawa
Czekam na Wasze zdanie! Czy wzielibyście w tym udział?
(-) Marcel Hans,
honorowy obywatel Trizondalu

Awatar użytkownika
Robert Dąbski-Hans
Trizondal
Posty: 1492
Rejestracja: niedziela 29 mar 2015, 09:27
Data V-narodzin: 07 lut 2011
Miejsce V-Zamieszkania: Sclavinian
V-Pochodzenie: Sclavinia
ID: TRI-008

Odznaczenia

Re: Eksperymentalny parlament

Post autor: Robert Dąbski-Hans » sobota 22 sie 2015, 21:45

Jestem przeciwnikiem parlamentów, bo chyba nigdy w historii nie przyłożyły się do rozwoju i pobudzania aktywności w jakimkolwiek kraju, ale można spróbować - w ramach obecnego systemu jeszcze parlament można dokleić.
RDH

Niekwestionowany autorytet moralny, uhonorowany Srebrnym Krzyżem Honorowym w II Królestwie Sclavinii. Wieloletni redaktor The Politique. Były Prezydent Trizondalu. Dziś walka na froncie sportowym.

Awatar użytkownika
Marcel Hans
Trizondal
Posty: 4706
Rejestracja: sobota 28 mar 2015, 16:30
Data V-narodzin: 0-11-2006
Miejsce V-Zamieszkania: Rottera (Dalmencja)
V-Pochodzenie: Trizondal
ID: TRI-003

Re: Eksperymentalny parlament

Post autor: Marcel Hans » sobota 22 sie 2015, 21:57

Robert Dąbski-Hans pisze:chyba nigdy w historii nie przyłożyły się do rozwoju i pobudzania aktywności w jakimkolwiek kraju
1) Księstwo Sarmacji - idź zobacz, tam parlament trwa conajmniej od 2007 roku, pobudza aktywność.
2) RSiT - Parlament był jedyną instytucją państwową, która towarzyszyła RSiT od początku do końca i nigdy nie zawiodła, zawodzili prezydenci, królowie itp.
3) Księstwo Trizondalu - parlament w roku 2008 uratował nasz byt - mowa o Sejmie Wielkim
itd. itd. Skąd w Tobie tyle niechęci i krytycyzmu. Jesteś inteligentną osobą i dobrze wiesz, że parlament w mikronacjach przyczynia się do aktywności. Jeśli jesteś przeciwny parlamentowi w Trizondalu, to po prostu napisz jak uważasz naprawdę (np. że tu się nie sprawdzi, bo ludzie są za leniwi czy coś innego, nie znam tych powodów przecież).
(-) Marcel Hans,
honorowy obywatel Trizondalu

Awatar użytkownika
Krzysztof Hans
Trizondal
Posty: 1936
Rejestracja: piątek 27 mar 2015, 22:50
Data V-narodzin: 06 sie 2009
Miejsce V-Zamieszkania: Trzciana/Eldorat
V-Pochodzenie: Sarmacja/Trizondal
ID: TRI-006

Odznaczenia

Re: Eksperymentalny parlament

Post autor: Krzysztof Hans » niedziela 23 sie 2015, 00:26

Ja jestem za. Kiedyś nawet proponowałem reaktywacje parlamentu tyle że w innej formie.

Awatar użytkownika
Robert Dąbski-Hans
Trizondal
Posty: 1492
Rejestracja: niedziela 29 mar 2015, 09:27
Data V-narodzin: 07 lut 2011
Miejsce V-Zamieszkania: Sclavinian
V-Pochodzenie: Sclavinia
ID: TRI-008

Odznaczenia

Re: Eksperymentalny parlament

Post autor: Robert Dąbski-Hans » niedziela 23 sie 2015, 01:07

Marcel Hans pisze:
Robert Dąbski-Hans pisze:chyba nigdy w historii nie przyłożyły się do rozwoju i pobudzania aktywności w jakimkolwiek kraju
1) Księstwo Sarmacji - idź zobacz, tam parlament trwa conajmniej od 2007 roku, pobudza aktywność.
2) RSiT - Parlament był jedyną instytucją państwową, która towarzyszyła RSiT od początku do końca i nigdy nie zawiodła, zawodzili prezydenci, królowie itp.
3) Księstwo Trizondalu - parlament w roku 2008 uratował nasz byt - mowa o Sejmie Wielkim
itd. itd. Skąd w Tobie tyle niechęci i krytycyzmu. Jesteś inteligentną osobą i dobrze wiesz, że parlament w mikronacjach przyczynia się do aktywności. Jeśli jesteś przeciwny parlamentowi w Trizondalu, to po prostu napisz jak uważasz naprawdę (np. że tu się nie sprawdzi, bo ludzie są za leniwi czy coś innego, nie znam tych powodów przecież).
Ok, Sarmacja i Trizondal - no ale nie jest to do końca miarodajne porównanie - sarmacki kombajn może się rozładować na Parlamencie w przypadku monarchii, a Trizondal dobijany Parlamentem w przypadku republiki z Prezydentem (i jeszcze biorąc pod uwagę ilość obywateli) od lat istniałby z dziurą w forum bez aktywności na wylot.

Nie jestem niechętny, tylko zmęczony tym samym podejściem do wszystkiego. Szczególnie, gdy pamięta się historię Victorii, SiB i wielu innych mniejszych mikronacji, które zawsze wraz ze startem szły w parlamentaryzm. Działały sprawnie, ale zawsze po jakimś okresie czasu (nawet nie tak długim, choćby miesiąc) dochodziło do afer, skandali czy działań niszczących kraj od środka. Opieranie aktywności na parlamentach powoduje, że nie ma się potem nic ciekawszego do zaproponowania. No, w przypadku Trizondalu jest wciąż spore miejsce do popisu w regionach, gospodarce czy kulturze - ale obawiam się, że pójście w parlamentaryzm i to może osłabić.

Po prostu nie mam ochoty patrzeć na setną propozycję tego samego - np. już emilowska Sclavinia nie miała nic ciekawego do powiedzenia w kwestii politycznej - oparcie władzy na klonach jest po dłuższym czasie nudne, co sam Emil wiedział, ale ta właściwa warstwa aktywności była widoczna. Zresztą pod koniec życia emilowskiej Sclavinii już nawet władza nie była na pierwszym planie, tylko opierano życie kraju na inny sposób. Choć potem skończyła znacznie lepiej na wejściu do Sarmacji - ale to zdecydowanie inna sytuacja i inne czasy - Sclavinią zaopiekowało się wielu doświadczonych ludzi i wielu dobrych ludzi na to miejsce.

No i oczywiście lenistwo dzisiejsze Trizondalu też ma znaczenie, ale wolałem dopisać trochę więcej. ;)
RDH

Niekwestionowany autorytet moralny, uhonorowany Srebrnym Krzyżem Honorowym w II Królestwie Sclavinii. Wieloletni redaktor The Politique. Były Prezydent Trizondalu. Dziś walka na froncie sportowym.

Awatar użytkownika
Ciaran van Scharfschuetze
Zmarły
Trizondal
Posty: 2405
Rejestracja: środa 18 mar 2015, 15:02
Data V-narodzin: 26 mar 2007
Miejsce V-Zamieszkania: Tainen
V-Pochodzenie: RWŚ
ID: TRI-005
Kontakt:

Re: Eksperymentalny parlament

Post autor: Ciaran van Scharfschuetze » poniedziałek 24 sie 2015, 01:06

Mam obawy co do działania parlamentu. Musiałby on bowiem tworzyć przepisy prawa. Jest raptem parę (być może nawet dosłownie parę) osób, którym jeszcze chce się pisać projekty ustaw itp. Czasem, niektóre projekty są przygotowane dość pobieżnie i nie obejmują wszystkiego, mają sporo dziur, niejasności... Istniałoby zagrożenie uchwalania kolejnych bubli prawnych, a z czasem zniechęcenie do jakiejkolwiek roboty. Raczej byłbym za zwoływaniem okazyjnie rady składającej się z obywateli decydującej w jakim kierunku powinny iść regulacje prawne. Np. trzeba uregulować nadawanie obywatelstwa. Ktoś zadaje pytania - kto może uzyskać obywatelstwo, co oznacza "aktywny", co musiałby zrobić taki kandydat, kiedy traciłby obywatelstwo, czy mógłby posiadać obywatelstwo innego kraju itp. Rada każdy z punktów by dyskutowała, głosowała i tak powstawałyby założenia, któś zapisywałby to w projekt, potem uwagi ogólne typu - nie napisaliśmy o tym, czy o innym, a tam jest literówka itp. Potem poprawki i głosowanie nad całością.

Ale czy tego nie ma w tej chwili ? Czyż nie tak wygląda Inicjatywa Publiczna ? Myślę, że Parlament mógłby wyglądać tak samo jak dzisiejsze dyskusje nad projektami w dziale Inicjatyw...
A nieobywatele... zawsze obawiam się sytuacji, że ktoś wymyśli np. przepis o oddaniu się pod władzę np. Hasselandu czy Skarlandu i wtem znajdzie się u nas 12 mieszkańców tamtego kraju, którzy będą mieli prawo głosu i przegłosują taką koncepcję. Niech decyzje o prawie i kształcie państwa pozostaną jednak w rękach obywateli.
(-) Ciaran van Scharfschuetze Gubernator Zongyi, Budowniczy Dalmencji, Dobry Gospodarz i Zarządca Nowego Jantaru

Awatar użytkownika
Marcel Hans
Trizondal
Posty: 4706
Rejestracja: sobota 28 mar 2015, 16:30
Data V-narodzin: 0-11-2006
Miejsce V-Zamieszkania: Rottera (Dalmencja)
V-Pochodzenie: Trizondal
ID: TRI-003

Re: Eksperymentalny parlament

Post autor: Marcel Hans » wtorek 25 sie 2015, 22:07

Ale czy tego nie ma w tej chwili ? Czyż nie tak wygląda Inicjatywa Publiczna ?
No właśnie nie. Inicjatywa Publiczna wymaga zebrania podpisów osób za projektem (na tyle odważnych by projekt podpisać). Natomiast parlament wymaga opowiedzenia się za/przeciw projektowi przez osoby tam zasiadające. Jeśli nikt się pod projektem w ramach IP nie podpisze (to miało już miejsce), nie dzieje się nic, nie ma (rzekomo) bezczynności. W ten sposób powodujemy zastój. W parlamencie natomiast zawsze deklaruje się jakieś stanowisko co do projektu, jest dyskusja.
Istniałoby zagrożenie uchwalania kolejnych bubli prawnych,
No przecież zamiast wylewać dziecko z kąpielą można ustalić, że aby przepisy weszły w życie musi je podpisać prezydent (tak kiedyś u nas działał parlament).
zawsze obawiam się sytuacji, że ktoś wymyśli np. przepis o oddaniu się pod władzę np. Hasselandu czy Skarlandu i wtem znajdzie się u nas 12 mieszkańców tamtego kraju
Jasne, ale czy ja w projekcie zaznaczyłem, że mają być wybierani nieobywatele? Zaznaczyłem, że wybierać mogłyby osoby zameldowane, ale cały czas zastanawiam się, dlaczego skupiasz się na mówieniu, co Ci się nie podoba, zamiast poprawić pomysł, zarżniesz go jak rzeźnik świnkę :)

Widzicie, w tej jakże ważnej dyskusji udzielają się tylko 3 osoby... Mniejszość obywateli - to jest problem.
Hmm jeśli razi Was parlament to może referenda na temat spraw dotyczących kierunku działania państwa? Może Ciaranie rozszerzysz swój pomysł co do grup?
(-) Marcel Hans,
honorowy obywatel Trizondalu

Awatar użytkownika
Robert Dąbski-Hans
Trizondal
Posty: 1492
Rejestracja: niedziela 29 mar 2015, 09:27
Data V-narodzin: 07 lut 2011
Miejsce V-Zamieszkania: Sclavinian
V-Pochodzenie: Sclavinia
ID: TRI-008

Odznaczenia

Re: Eksperymentalny parlament

Post autor: Robert Dąbski-Hans » środa 26 sie 2015, 14:08

Niestety, dzisiejszy Trizondal potrzebowałby parlamentu, aby mieć jakiś stały element kreujący polityczną aktywność. Osobiście zawsze będę przeciw, ale chyba nie mamy wyboru - do czasu względnego porządku (albo zmiany systemu, no nie ma co ukrywać).
RDH

Niekwestionowany autorytet moralny, uhonorowany Srebrnym Krzyżem Honorowym w II Królestwie Sclavinii. Wieloletni redaktor The Politique. Były Prezydent Trizondalu. Dziś walka na froncie sportowym.

Awatar użytkownika
Marcel Hans
Trizondal
Posty: 4706
Rejestracja: sobota 28 mar 2015, 16:30
Data V-narodzin: 0-11-2006
Miejsce V-Zamieszkania: Rottera (Dalmencja)
V-Pochodzenie: Trizondal
ID: TRI-003

Re: Eksperymentalny parlament

Post autor: Marcel Hans » środa 26 sie 2015, 14:20

Tak, tylko chyba są wątpliwości co do jego formy i wyglądu. Mnie interesuje propozycja prezydencka:
(..)rady składającej się z obywateli decydującej w jakim kierunku powinny iść regulacje prawne. Np. trzeba uregulować nadawanie obywatelstwa. Ktoś zadaje pytania - kto może uzyskać obywatelstwo, co oznacza "aktywny", co musiałby zrobić taki kandydat, kiedy traciłby obywatelstwo, czy mógłby posiadać obywatelstwo innego kraju itp. Rada każdy z punktów by dyskutowała, głosowała i tak powstawałyby założenia, któś zapisywałby to w projekt, potem uwagi ogólne typu - nie napisaliśmy o tym, czy o innym, a tam jest literówka itp. Potem poprawki i głosowanie nad całością.
Tylko rodzą się pytania o szczegóły.

Można by także iść referendami, ale wtedy warto by wprowadzić powiązanie, że obywatel niegłosujących w referendum np. 3 razy traci obywatelstwo
(-) Marcel Hans,
honorowy obywatel Trizondalu

Zablokowany

Wróć do „Plac im. RSiT”