Obywatele mikroświata

Tutaj mieszkańcy prowadzą rozmowy o tym, co tylko im przyjdzie do głowy
Zablokowany
Awatar użytkownika
Ciaran van Scharfschuetze
Zmarły
Trizondal
Posty: 2405
Rejestracja: środa 18 mar 2015, 15:02
Data V-narodzin: 26 mar 2007
Miejsce V-Zamieszkania: Tainen
V-Pochodzenie: RWŚ
ID: TRI-005
Kontakt:

Obywatele mikroświata

Post autor: Ciaran van Scharfschuetze » wtorek 31 mar 2015, 21:57

Ostatnio tak czytam co jakiś czas w prasie mikronacyjnej o różnych aferach dotyczących różnych osobowości (niektórzy nazywają je nawet pseudonimami, żeby obejść przepisy o multikontach) mieszkających w tym samym kraju, albo i w różnych mikronacjach. Szef jednego państwa z premierem innego podpisują układy, ktoś będąc dyplomatą jednego państwa jest równocześnie szychą w innym... Czy to ma sens ?
Za niedługo się okaże, że wszystkie polskie mikronacje tworzy pięć osób. Już sam powoli zaczynam się zastanawiać, czy ja naprawdę istnieję, czy nie jestem tylko pseudonimem Piotra diuka Kościńskiego, albo wcieleniem Pani Sinalenno...
Mniemam, że aby dorwać się do stanowisk państwowych, należałoby posiadać obywatelstwo takiego kraju. Tak jest u nas i uważam, że to dobre rozwiązanie. Pełnienie obowiązków publicznych jest nie tylko służbą i odpowiedzialnością, ale i zaszczytem. Tymczasem w mikroświecie panuje jakiś burdel i nieład. Ludzie posiadają obywatelstwa kilku krajów, pełnią władze w paru mikronacjach ... czy to ma jakiś sens ?
Nie ukrywam, że sam działałem nie raz w kilku mikronacjach, czasem i miałem zmienione personalia, ale nigdy nie starałem się o obywatelstwo więcej niż jednego kraju, a co za tym idzie - nie starałem się pełnić funkcji we władzach kilku krajów równocześnie. No i oczywiście wielkim przejawem schizofrenii byłoby podpisywanie jakiegoś dokumentu samemu ze sobą z ramienia dwóch różnych państw.

Szczęśliwie mój rodzinny kraj - RWŚ już nie istnieje, choć mam do niego sentyment, bo tam zaczęła się moja historia z mikronacjami. Bez obaw więc mogłem uzyskać obywatelstwo Trizondalu, z którego jestem dumny i nieprzerwanie posiadam je od paru lat. Konta mam oczywiście w różnych państwach, jednak absolutnie nie staram się o obywatelstwo tamtych państw, a tym bardziej obejmowanie stanowisk decyzyjnych.

Stąd moje pytanie do was - jak Wy to widzicie ? Czy podwójne, wielokrotne obywatelstwa powinny być akceptowane w mikroświecie ? A zwłaszcza w Trizondalu ? Czy może ograniczenie do jednego obywatelstwa wprowadzi wielkie problemy i połowa naszych mieszkańców ucieknie do innych państw ? A może w ogóle obywatelstwo jest niepotrzebne i można sobie działać gdzie się chce i jak się chce ?
Ja w realu jestem już stary, więc mój światopogląd może być przestarzały. Może moje zdziadzione zdanie już dawno powinno być zawieszone w wc koło papieru toaletowego ? A może ja sam ?
(-) Ciaran van Scharfschuetze Gubernator Zongyi, Budowniczy Dalmencji, Dobry Gospodarz i Zarządca Nowego Jantaru

Awatar użytkownika
Ludwik Wilhelm
Sarmacja
Posty: 2139
Rejestracja: czwartek 26 mar 2015, 21:54
Data V-narodzin: 29 gru 2012
Miejsce V-Zamieszkania: Merida
V-Pochodzenie: Trizondal/Slawonia
ID: TRI-002

Re: Obywatele mikroświata

Post autor: Ludwik Wilhelm » wtorek 31 mar 2015, 22:24

Uważam że nie powinniśmy zabraniać posiadania obywatelstwa innych krajów.
Jak dla mnie jest to ciekawe doświadczenie, ubogacające mnie i dzięki temu mogę lepiej działać w każdym z krajów w którym mam obywatelstwo.

Można się natomiast zastanowić nad zakazem pełnienia funkcji publicznych w Trizondalu w czasie gdy pełni się takie funkcje w innym kraju.

/-/
Ludwik Wilhelm

Yoo Yuok
Trizondal
Posty: 367
Rejestracja: piątek 27 mar 2015, 07:57
Data V-narodzin: 14 sty 2011
Miejsce V-Zamieszkania: Riovonis (Zongya)
V-Pochodzenie: Trizondalskie
ID: TRI-001

Re: Obywatele mikroświata

Post autor: Yoo Yuok » środa 01 kwie 2015, 16:37

Uważam, że zbyt liberalne mamy prawo z podwójnymi obywatelstwami. Zmiany być powinny.
Ciaran van Scharfschuetze pisze: Ludzie posiadają obywatelstwa kilku krajów, pełnią władze w paru mikronacjach ... czy to ma jakiś sens ?
Nie ukrywam, że sam działałem nie raz w kilku mikronacjach, czasem i miałem zmienione personalia
Ja ostatnio w Niderlandach (sławnych z powodu bardzo prawdopodobnych klonów niejakiego Alberta, obecnego Patriarchy Rotrii) występowałem pod zupełnie inną tożsamością niż tutaj. Poza tym zostałem deportowany za poglądy na temat postępowania władz. :D Teraz już przestały mnie interesować podwójne obywatelstwa.

Guedes de Lima
Ambasador Księstwa Sarmacji
Sarmacja
Posty: 131
Rejestracja: niedziela 29 mar 2015, 17:18
Data V-narodzin: 15 paź 2006
Miejsce V-Zamieszkania: Księstwo Sarmacji
V-Pochodzenie: Królestwo Sclavinii

Re: Obywatele mikroświata

Post autor: Guedes de Lima » środa 01 kwie 2015, 21:34

Witam,

Jestem działaczem mikronacyjnym starej daty i odpowiadając najkrócej jak to możliwe: nie, nie powinno być takiego misz-maszu. Jedna tożsamość, jedna persona i kreowanie siebie, a nie multikonta.
GUEDES hr. DE LIMA h. SZACHOWNICA
były Ambasador Księstwa Sarmacji w Trizondalu

Awatar użytkownika
Robert Dąbski-Hans
Trizondal
Posty: 1492
Rejestracja: niedziela 29 mar 2015, 09:27
Data V-narodzin: 07 lut 2011
Miejsce V-Zamieszkania: Sclavinian
V-Pochodzenie: Sclavinia
ID: TRI-008

Odznaczenia

Re: Obywatele mikroświata

Post autor: Robert Dąbski-Hans » piątek 03 kwie 2015, 01:58

Guedes de Lima pisze:Witam,

Jestem działaczem mikronacyjnym starej daty i odpowiadając najkrócej jak to możliwe: nie, nie powinno być takiego misz-maszu. Jedna tożsamość, jedna persona i kreowanie siebie, a nie multikonta.
Startując w v-świecie w swoim czasie wychodziłem z identycznego założenia. Zawsze szanowałem taką swoistą "czystość narodową", bo wykazuje ona pełne zainteresowanie i zaangażowanie wobec państwa, w którym mieszkamy i działamy.
Jak dla mnie jest to ciekawe doświadczenie, ubogacające mnie i dzięki temu mogę lepiej działać w każdym z krajów w którym mam obywatelstwo.
Zawsze uważałem, że w celu zdobywania doświadczeń itp. to jest się mieszkańcem danego kraju, a nie obywatelem - i chyba było tak wiecznie aż do czasu namnożenia się tych Victorii, Santanii i Burgii i innych podobnych stworów robionych przez tych samych dla tych samych.
Można się natomiast zastanowić nad zakazem pełnienia funkcji publicznych w Trizondalu w czasie gdy pełni się takie funkcje w innym kraju.
Nie ma co się zastanawiać - tak powinno być. Kto tam wie, jakie siły za kim stoją. :D
RDH

Niekwestionowany autorytet moralny, uhonorowany Srebrnym Krzyżem Honorowym w II Królestwie Sclavinii. Wieloletni redaktor The Politique. Były Prezydent Trizondalu. Dziś walka na froncie sportowym.

Awatar użytkownika
Marcel Hans
Trizondal
Posty: 4706
Rejestracja: sobota 28 mar 2015, 16:30
Data V-narodzin: 0-11-2006
Miejsce V-Zamieszkania: Rottera (Dalmencja)
V-Pochodzenie: Trizondal
ID: TRI-003

Re: Obywatele mikroświata

Post autor: Marcel Hans » piątek 03 kwie 2015, 08:10

Coś Wam powiem jako mikronacyjny staruch już (akurat dziś Wielki Piątek, więc będzie i publiczna "spowiedź") ;)
Problem z tym, czy dopuszczać osoby z innym obywatelstwem do beczki miodu jaką jest Trizondal istniał od zawsze (właściwie od kwietnia 2007 roku, wcześniej czegoś takiego jak obywatelstwo nie było, kto chciał pracował dla Ojczyzny, kto nie, ten się lenił i tak był pewien absolutyzm, choć trójosobowy). Później przyjęliśmy dyktat Sarmacji: jeden człowiek = jedno obywatelstwo sarmackie, natomiast trizondalskie można było łączyć zawsze. W historii wprowadziliśmy swego czasu jednak kilka obostrzeń (nie występowały one zazwyczaj równolegle), przytoczę je:
  1. Zakaz pełnienia najwyższych funkcji przez osoby z kilkoma obywatelstwami (naprawdę najwyższych centralnych)
  2. Zakaz pełnienia wybranych funkcji przez osoby z kilkoma obywatelstwami
  3. Możliwość pełnienia tylko wybranych funkcji centralnych przez osoby z kilkoma obywatelstwami za zgodą władz najwyższych
  4. Informowanie o posiadanych obywatelstwach przed wystąpieniem o obywatelstwo krajowe
  5. Informowanie o posiadanych obywatelstwach oraz otrzymanych obywatelstwach już w trakcie posiadania obywatelstwa krajowego
  6. Informowanie naszych władz o pełnieniu centralnych funkcji w państwie obcym
  7. By móc legalnie posiadać więcej niż trizondalskie obywatelstwo trzeba było mieć na to zgodę władz centralnych (pomijam przypadki, gdy przed nadaniem trizondalskiego już miało się inne obywatelstwa)
Każde z tych obostrzeń, jak broń obusieczna miało wady i zalety. Krótko je omówię (to będą moje spostrzeżenia z okresu ostatnich 8 lat, ale bez obaw, w skrócie):

Ad. 1-3
Ogólnie każdy taki zakaz ma takie same zalety: dba o to, by na ważnych stanowiskach (czy to określonych ustawowo, czy przez głowę państwa każdorazowo) nie zasiadały osoby, które mogą mieć konflikt interesów, np. minister spraw zagranicznych w państwie X nie powinien być i u nas ministrem, bo tutaj zachodzi konflikt. Wadą rozwiązania jest to, że ograniczamy liczbę osób na pewne stanowiska oraz fakt, że stawiamy na państwo, które musi wiedzieć i sprawdzać wszystko i wszystkich pod tym kątem (bo przecież nie każdy dobrowolnie się przyzna, a więc trzeba wprowadzić kary, śledzczych itd.).

Ad. 4-7
Informowanie ew. proszenie o zgodę ma tę zaletę, że dobrowolnie, bez konsekwencji każdy chętniej się przyzna, że ma kilka obywatelstw. Wtedy każdorazowo przy powoływaniu takiej osoby na jakiekolwiek stanowisko osoba powołująca powinna się zastanowić, czy nie dojdzie tutaj do konflitku interesów. Wadą jest, że nie da się tego sprawnie i skutecznie kontrolować (no bo jak?), no i bez wprowadzania kar czy zachęt jednak nie wiele to daje.


Jak to jest mieć więcej obywatelstw
Uwaga, nawet ja w swoim życiorysie miałem swego rodzaju podwójne obywatelstwo. Zauważyłem wtedy dwie rzeczy: na dłużej nie można tego ciągnąć, trzeba wybrać. Zawsze trzeba sobie zadać pytanie, która mikronacja jest naszą prawdziwą ojczyzną i na nią kłaść nacisk. W pierwszej mikronacji (po Trizondalu) pełniłem swego rodzaju funkcję centralną, aczkolwiek rzecz tyczyła się władzy sądowniczej i po to mi było obce obywatelstwo (lubię prawo, była to dla mnie rozrywka). W drugiej mikronacji (po Trizondalu) pełniłem też jakieś stanowiska we władzach centralnych, ale krótko. Prawda jest taka, że zawsze najaktywniejszy byłem w naszym kraju, a tamte państwa były dla mnie dodatkową rozrywką, gdy tam coś robiłem oficjalnie, to tutaj byłem "bezrobotny", ot taka zależność.

Myślę, że najlepiej byłoby, aby państwo miało po prostu informacje o innych obywatelstwach i wyciągało dla siebie wnioski. Tylko czy państwo będzie do tego zdolne w sprawie obywatelstw, jeśli w sprawie serwerów było bezradne?


P.S
Za służbę w obcych siłach zbrojnych bez zgody naszych władz chyba zawsze był prokurator i sąd :)
(-) Marcel Hans,
honorowy obywatel Trizondalu

Yoo Yuok
Trizondal
Posty: 367
Rejestracja: piątek 27 mar 2015, 07:57
Data V-narodzin: 14 sty 2011
Miejsce V-Zamieszkania: Riovonis (Zongya)
V-Pochodzenie: Trizondalskie
ID: TRI-001

Re: Obywatele mikroświata

Post autor: Yoo Yuok » piątek 03 kwie 2015, 10:28

Robert Dąbski-Hans pisze:
Nie ma co się zastanawiać - tak powinno być. Kto tam wie, jakie siły za kim stoją. :D
Za tobą stoi KGB z pewnością.

Awatar użytkownika
Robert Dąbski-Hans
Trizondal
Posty: 1492
Rejestracja: niedziela 29 mar 2015, 09:27
Data V-narodzin: 07 lut 2011
Miejsce V-Zamieszkania: Sclavinian
V-Pochodzenie: Sclavinia
ID: TRI-008

Odznaczenia

Re: Obywatele mikroświata

Post autor: Robert Dąbski-Hans » piątek 03 kwie 2015, 11:27

Myślę, że najlepiej byłoby, aby państwo miało po prostu informacje o innych obywatelstwach i wyciągało dla siebie wnioski. Tylko czy państwo będzie do tego zdolne w sprawie obywatelstw, jeśli w sprawie serwerów było bezradne?
Ja tu widzę tylko jedną problematyczną kwestię - zaufanie.
Za tobą stoi KGB z pewnością.
Za mną stoi Mossad, tylko że bez jarmułki to dupa, nie agent.
RDH

Niekwestionowany autorytet moralny, uhonorowany Srebrnym Krzyżem Honorowym w II Królestwie Sclavinii. Wieloletni redaktor The Politique. Były Prezydent Trizondalu. Dziś walka na froncie sportowym.

Awatar użytkownika
Ciaran van Scharfschuetze
Zmarły
Trizondal
Posty: 2405
Rejestracja: środa 18 mar 2015, 15:02
Data V-narodzin: 26 mar 2007
Miejsce V-Zamieszkania: Tainen
V-Pochodzenie: RWŚ
ID: TRI-005
Kontakt:

Re: Obywatele mikroświata

Post autor: Ciaran van Scharfschuetze » niedziela 12 kwie 2015, 23:45

Patrząc co się dzieje dokoła zastanawiam się czy nie warto wprowadzić do konstytucji zapisu wprowadzającego możliwość odwołania przez lud Trizondalu Prezydenta albo z-cy prezydenta, który dopuściłby się uzależnienia Trizondalu od innego państwa (utraty niepodległości) i automatycznego anulowania wydanych przez niego lub podpisanych aktów prawnych w tym zakresie.
(-) Ciaran van Scharfschuetze Gubernator Zongyi, Budowniczy Dalmencji, Dobry Gospodarz i Zarządca Nowego Jantaru

Zablokowany

Wróć do „Plac im. RSiT”