W Pięciogrodzie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Amoniusz z Ulsanii
Trizondal
Posty: 16
Rejestracja: piątek 18 sty 2019, 17:15

W Pięciogrodzie

Post autor: Amoniusz z Ulsanii » piątek 25 sty 2019, 16:14

Wysiadłszy z pokładu statku, który wpłynął do jarosławieckiego portu, Amoniusz udał się na południe, TO południe, ongiś przepiękne, jaśniejące blaskiem miast i wiosek Piątej Rzeczypospolitej Polskiej, nazywanej aktualnie częściej “Pięciopolską”. Dziś już nie ma owego blasku… Cóż stało się z tą krainą? — takie sam Zwiastun Burzy, jak był nazywany i jak sam siebie w swych mowach nazywał, sobie zadawał pytanie, zmierzając ku opustoszałym dziś budynkom i ulicom Pięciogrodu. Opustoszałym? Nie do końca; wśród budowli utrzymanych w nieco specyficznie industrialno-postindustrialnej stylistyce wciąż krzątały się grupy ocalałych, którzy prowadzili życie, do jakiego byli przyzwyczajeni. Zgromadzili się pewnego razu w dosyć sporej grupie, do której na widok Amoniusza poczęli dołączać również i inni; i zaczął wówczas słowy tymi tako powiadać:

— Pięciopolanie! Gdy rozpoczynam swą mowę do was skierowaną tym właśnie słowem narodowość określającym, być może przypominają się niektórym, być może niedołężnym już i osiwiałym, z was, czasy, kiedyście wzniecali chwalebną rewolucję narodową pod sztandarami Pięciopolskiego Ruchu Narodowego i wolnej VRP. Duch ów narodowy, czy jeszcze w kimkolwiek pozostał? Zgliszcza tylko widzę i wszędy zwiastuny nadchodzącego niechybnie upadku, choć zdaje się on na razie jeszcze tylko pełzać w waszą stronę przy okazji dokonując spalenia niewidzialnym ogniem tego, po czym pełznie. Jam jest owego Apostoł Upadku. “Miasto jest już stracone” — tako niegdyś, zawieszone jak gdyby nad brzegami Acherontu, wybrzmiewały na tych ziemiach słowa jednego z wielkich narodowych przywódców tego kraju. Oto teraz ja powiadam: Pollin jest już stracony! Koniec jest bliski. “I tak miejsce po miejscu, mikronacja po mikronacji.” — tak właśnie jak tymi słowy niegdyś wyrażał to niejaki Guedes de Lima, również na waszych ziemiach.

Co będzie po Upadku? Cóż nadejdzie po niechybnym końcu? Drogi się nowe przed wami otwierają, Pięciopolanie. I wszyscy, którzy to słyszą! Trakty Siły Pradawnej, na nich dostojne łuki triumfalne przez nas, amonistów, wzniesione. Biada i chwała! Wszystko już ze sobą sprężone! Niegdyś taki głos na lądzie waszym rozbrzmiewał: “Atakujcie garnizony! Flota płynie!” Teraz ja wam powiadam: “Atakujcie garnizony strażników starych dróg!”

To mówił do was Amoniusz z Ulsanii, Zwiastun Burzy, Apostoł Upadku, Odźwierny Dróg Nowego Świata.

Po czym udał się na pobliski cmentarz, w sobie tylko wiadomym celu, odganiając jak na razie od siebie wypytujące się o rzeczy wielorakie tłumy i tłumki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pięciopolska”